
To pierwszy krok w kierunku badania świata poza naszym układem, które mogą kiedyś pomóc znaleźć ślad życia. Ktoś z ciekawych kosmosu znajomych może docenić ten kontekst.

Pierwsze spojrzenie na powierzchnię egzoplanety Przebieg historii i kluczowe fakty
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba dokonał historycznego przełomu, po raz pierwszy analizując bezpośrednio powierzchnię egzoplanety skalistej poza Układem Słonecznym. Obserwacje skierowano na LHS 3844 b — superziemię odległą o około 50 lat świetlnych od Ziemi. Planeta, większa o 30 procent niż nasza, krąży wokół czerwonego karła tak blisko, że jej jedna strona jest stale skierowana ku gwiazdzie, podobnie jak Księżyc do Ziemi. Dzięki niezwykłej czułości teleskopu naukowcy wykryli światło docierające bezpośrednio z jej powierzchni.
Dane wskazują, że LHS 3844 b to gorąca, jałowa skała o temperaturze dochodzącej do 725 stopni Celsjusza po jasnej stronie — więcej niż na Merkurym czy Wenus. Brak śladów atmosfery sugeruje, że planeta jest pozbawiona ochronnej otoczki. Analizy wskazują na powierzchnię zdominowaną przez ciemny bazalt, skałę wulkaniczną bogatą w żelazo i magnez, podobną do tej na Księżycu czy Merkurym.
Naukowcy zwracają uwagę, że brak detekcji dwutlenku siarki i węgla, typowych dla aktywności wulkanicznej, stawia pod znakiem zapytania hipotezę o młodej powierzchni. Zamiast tego rozważają, że materiał mógł ulec zwietrzeniu. Osiągnięcie otwiera nowe możliwości w badaniach innych skalistych egzoplanet, choć metoda wymaga jeszcze dopracowania. Wyniki opublikowano 4 maja w "Nature Astronomy".
Fakty
- Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba po raz pierwszy przeanalizował bezpośrednio powierzchnię egzoplanety LHS 3844 b.
- LHS 3844 b to superziemia, o 30% większa od Ziemi, orbitująca 50 lat świetlnych od nas.
- Temperatura na jasnej stronie planety sięga 725°C, a powierzchnia to ciemny bazalt bez atmosfery.
- Brak śladów dwutlenku siarki i węgla stawia pod znakiem zapytania hipotezę o młodej powierzchni.
- Wyniki badań zostały opublikowane 4 maja 2026 roku w "Nature Astronomy".
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





