
Nowy rekord S&P 500 to sygnał odporności rynku, cenna perspektywa dla znajomego inwestora śledzącego makrotrendy.

S&P 500 bije nowy rekord Przebieg historii i kluczowe fakty
Indeks S&P 500 osiągnął nowy rekord, kończąc dzień na 7444,25 punkcie, pomimo spadku Dow Jonesa o 0,14%. Giełdy w USA odnotowały wzrosty na tle optymizmu inwestorów związanych z perspektywą stabilnego wzrostu zysków spółek. Morgan Stanley podniósł cel dla S&P 500 na koniec 2026 roku do 8000 punktów, a na połowę 2027 roku do 8300 punktów, prognozując zysk na akcję (EPS) na poziomie 380 USD w 2027 roku i 429 USD w 2028 roku. Kluczowym czynnikiem napędzającym optymizm jest szerokie wdrażanie sztucznej inteligencji, które według analityków przekłada się na efektywność i zyski. Inwestorzy obserwują również rozwój spotkań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, które mogą wpłynąć na stabilność handlową i geopolityczną. W tym samym czasie ceny ropy Brent i WTI wykazują zmienność z powodu niepewności na Bliskim Wschodzie, a Rezerwa Federalna zmienia przewodniczącego – nowym szefem zostaje Kevin Warsh.
Fakty
- S&P 500 zakończył dzień na rekordowym poziomie 7444,25 punktu, zwyżkując o 0,58%.
- Morgan Stanley podniósł cel dla S&P 500 do 8000 pkt. na koniec 2026 roku, prognozując wzrost EPS o 23% do 339 USD.
- Amerykański Senat zatwierdził Kevina Warsha na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej.
- Ceny produkcji PPI w USA wzrosły o 1,4% mdm w kwietniu, najwięcej od marca 2022 roku.
- Kontrakty na ropę WTI i Brent spadły odpowiednio o 0,89% i 1,77%, mimo ostrzeżeń o niedoborze podaży.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





