Ilustracja przedstawiającą dwa przeciwstawne wizje zarządzania Real Madryt: jedna z prywatnym inwestorem, druga z członkami klubu decydującymi o przyszłości.
Ilustracja przedstawiającą dwa przeciwstawne wizje zarządzania Real Madryt: jedna z prywatnym inwestorem, druga z członkami klubu decydującymi o przyszłości.

Ten projekt to nie tylko rywalizacja o fotel, ale też pytanie o przyszłość klubu należącego do socios, co może być ważne dla kolegi, który śledzi strukturę zarządzania w dużych klubach.

Riquelme przeciw prywatyzacji Realu Przebieg historii i kluczowe fakty

Juan Riquelme, 37-letni przedsiębiorca i kandydat na prezesa Realu Madryt, wystartował w wyborach przeciwko obecnemu prezesowi Florentino Pérezowi. Jego kandydatura, zapowiadana jako alternatywa dla 20-letniego reżimu, skupia się na odrzuceniu prywatyzacji klubu i modernizacji jego struktury zarządczej. Riquelme argumentuje, że Real może rozwijać się jako klub należący do socios, bez konieczności otwierania się na zewnętrzne inwestycje, które obecnie są rozważane w ramach zmian statutowych inicjowanych przez Péreza.

Kandydat krytykuje obecne finansowanie klubu, wskazując, że Real co sezon wyrównuje deficyt rzędu 80 mln euro poprzez jednorazowe transakcje, takie jak sprzedaż miejsc VIP — metody, które sami krytykują u Barcelony. Według Riquelme’a, możliwe jest oszczędzenie 130–140 mln euro rocznie poprzez ograniczenie kosztów operacyjnych, m.in. w Real Madrid TV i nadpłacanych stanowiskach administracyjnych, gdzie dziesiątki pracowników zarabiają ponad milion euro rocznie bez związku ze sferą sportową.

Na płaszczyźnie sportowej Riquelme nie ujawnia jeszcze nazwisk, ale zapowiada zatrudnienie trenera o światowym dorobku, który wpasuje się w długoterminowy projekt. Wspomina o możliwości współpracy z takimi postaciami jak Jürgen Klopp czy Erling Haaland, choć nie potwierdza konkretnych kontaktów. Twierdzi, że dwa transfery są już sfinalizowane, a struktura sportowa budowana jest przez profesjonalistów, których nie ogłasza na razie publicznie, by nie odciągać uwagi od aspektów instytucjonalnych i społecznych swojej kandydatury.

Fakty

  • Juan Riquelme, 37-latek i prezes globalnej firmy, wystartował w wyborach na prezesa Realu Madryt przeciwko Florentino Pérezowi w 2026 roku.
  • Riquelme zapowiada oszczędność 130–140 mln euro rocznie poprzez ograniczenie kosztów administracyjnych i operacyjnych, wskazując m.in. nadmierne wynagrodzenia i koszty Real Madrid TV.
  • Krytykuje obecne finansowanie klubu, w tym jednorazowe transakcje zastępujące stałe przychody, porównując je do dźwigni finansowych Barcelony.
  • Zaangażował niemal 200 mln euro własnego majątku w kandydaturę i zapewnia, że nie zależy mu na uczestnictwie, ale na zwycięstwie.
  • Nie ujawnia jeszcze nazwisk trenera ani dyrektora sportowego, ale wspomina o możliwości współpracy z Jürgenem Kloppem i Erlingiem Haalandem.
  • Twierdzi, że dwa transfery są już sfinalizowane, mimo braku oficjalnej struktury sportowej w ramach swojego projektu.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna