Ilustracja przedstawiająca mapę Europy z sylwetkami liderów Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski, rozmawiających przy stole konferencyjnym, w tle widoczny znak NATO.
Ilustracja przedstawiająca mapę Europy z sylwetkami liderów Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski, rozmawiających przy stole konferencyjnym, w tle widoczny znak NATO.

To nie tylko o obronności, ale o wpływach w Europie – daje trochę wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi polską pozycję w NATO.

Narada 'pięciu' w Berlinie. Czy Europa bez USA? Przebieg historii i kluczowe fakty

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz planuje zwołanie czerwcowej narady grupy E5, składającej się z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski, z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Rutte. Celem spotkania jest opracowanie wspólnego pakietu propozycji dotyczących zwiększenia europejskiej odpowiedzialności za bezpieczeństwo, na tle napięć w relacjach z USA i niepewności co do polityki amerykańskiej wobec Europy. Inicjatywa ma przygotować grunt pod lipcowy szczyt NATO w Ankarze.

Ekspert ds. geostrategii prof. Piotr Grochmalski ocenia, że za tą inicjatywą kryje się „drugie dno” – dążenie Niemiec i Francji do autonomii strategicznej, która mogłaby ograniczyć obecność amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego w Europie. Według niego, Niemcy nie są zainteresowane umacnianiem roli Polski jako kluczowego sojusznika USA w regionie.

W tle toczy się rywalizacja o wpływ: Niemcy i Francja chcą kierować europejską polityką bezpieczeństwa, podczas gdy Polska zależy od stałej obecności amerykańskich sił. Brak europejskich narzędzi odstraszania Rosji dodatkowo komplikuje sytuację. Inicjatywa E5 może więc oznaczać nie tylko współpracę, ale i nowe podziały w sojuszu.

Fakty

  • Kanclerz Niemiec Friedrich Merz planuje zwołać w czerwcu 2026 roku naradę E5 w Berlinie z udziałem Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski.
  • Spotkanie ma udział sekretarza generalnego NATO Marka Rutte i ma przygotować wspólny pakiet propozycji na szczyt NATO w Ankarze.
  • Prof. Piotr Grochmalski twierdzi, że inicjatywa ma 'drugie dno' – dążenie Niemiec i Francji do ograniczenia obecności amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego w Europie.
  • Ekspert ocenia, że Niemcy nie są zainteresowane umacnianiem roli Polski jako kluczowego sojusznika USA w Europie Środkowej.
  • W tle toczy się rywalizacja o wpływ strategiczny w Europie, zwłaszcza w kontekście obecności wojsk amerykańskich i odstraszania Rosji.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna