
Dramatyczna końcówka z Serbią daje sporo wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi siatkówkę.

Polska przegrała po pięciu setach z Serbią Przebieg historii i kluczowe fakty
Reprezentacja Polski przegrała 2:3 z Serbią w meczu otwierającym turniej towarzyski Silesia Cup. Spotkanie, rozegrane w dniu 20 maja 2026 roku, przyniosło pięć wyrównanych setów i dramatyczny tie-break. Polska wygrała pierwszy i czwarty set, ale nie wystarczyło to na zwycięstwo. Kluczowe momenty to trzy odbite setbole w trzecim secie i seria błędów w tie-breaku, gdy przy stanie 13:13 Polacy stracili trzy punkty z rzędu. Mecz zakończył się atakiem Jakuba Kiedosa w siatkę przy wyniku 14:16 dla Serbii.
Trener Nikolić Grbić wykorzystał okazję do testów – na start wystawił mieszankę doświadczonych i młodych zawodników, w tym Marcela Bakaja, Aliakseiego Nasevicha i Jakuba Majchrzaka. W składzie znaleźli się też Mikołaj Sawicki, Jakub Kiedos, Bartłomiej Lemański i libero Bartosz Fijałek. Lemański wyróżnił się blokiem, zdobywając trzy punkty w pierwszym secie.
Następny mecz kadra Polski rozegra w piątek przeciwko Ukrainie. Turniej Silesia Cup to szansa na ocenę nowych rozwiązań przed kluczowymi imprezami sezonu. Walka z Serbią pokazała, że potencjał jest, ale jeszcze trzeba popracować nad koncentracją w decydujących momentach.
Fakty
- Polska przegrała z Serbią 2:3 (25:23, 22:25, 26:28, 25:22, 14:16) w pierwszym meczu Silesia Cup 2026.
- W składzie Polski zadebiutowali lub wystąpili Marcel Bakaj, Aliaksei Nasevich, Mikołaj Sawicki i Jakub Kiedos.
- W trzecim secie Polacy odbili trzy setbole, ale przegrali 26:28 po długiej walce.
- W tie-breaku Serbowie wygrali 16:14, po tym jak Polacy stracili trzy punkty z rzędu przy stanie 13:13.
- Następny mecz Polski w Silesia Cup to spotkanie z Ukrainą w piątek.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





