
Sukces po Oscaram nie trwał długo, ale jej historia daje trochę wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi losy aktorek w Hollywood.

Dostała Oscara i zniknęła Przebieg historii i kluczowe fakty
Mira Sorvino zdobyła Oscara za rolę w komedii Woody’ego Allena „Jej wysokość Afrodyta” (1995), ale mimo nagrody nie udało jej się utrzymać pozycji w Hollywood. W kolejnych latach pojawiała się w niewielu produkcjach, w tym w „Mutancie” Guillermo del Toro i komedii „Romy i Michele na zjeździe absolwentów”, ale nigdy nie powtórzyła sukcesu. Przez wiele lat była przykładem tak zwanej „oscarowej klątwy” – sytuacji, w której aktorzy po nagrodzie tracą na znaczeniu. W 2017 roku Sorvino ujawniła, że była ofiarą molestowania ze strony producenta Harveya Weinsteina, co miało miejsce tuż przed ceremonią oscarową. Opisała presję, jakiej doświadczyła jako młoda aktorka, i brak wsparcia ze strony środowiska. Zaznaczyła, że jej związek z Quentinem Tarantino mógł ją częściowo chronić. Później, mimo Oscara, propozycje z Miramaxu przestały napływać, a po zakończeniu relacji z Tarantino kontakt z wytwórnią ustał. Sorvino urodziła czwórkę dzieci – był to jej wybór – ale przyznała, że wpłynął na spadek ofert. W 2019 roku ujawniła, że była ofiarą napaści podczas randki, i poparła reformy karne w stanie Nowy Jork.
Fakty
- Mira Sorvino zdobyła Oscara za rolę w filmie 'Jej wysokość Afrodyta' w 1996 roku.
- W 2017 roku ujawniła, że była ofiarą molestowania przez Harveya Weinsteina.
- Po Oscaram przestała otrzymywać oferty od wytwórni Miramax, mimo nagrody.
- Miała związek z Quentinem Tarantino, który mógł ją chronić przed Weinsteinem.
- W 2019 roku przyznała, że była ofiarą napaści podczas randki i poparła surowsze kary za przestępstwa seksualne.
- Urodziła czwórkę dzieci i przyznała, że wybór rodziny wpłynął na spadek liczby ofert.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





