Młody piłkarz w zielono-białym dresie Legii Warszawa podczas treningu, z widocznym numerem 44 na plecach.
Młody piłkarz w zielono-białym dresie Legii Warszawa podczas treningu, z widocznym numerem 44 na plecach.

To odejście może mieć znaczenie dla kolegi, który śledzi młodzieżowe talenty w polskiej piłce.

Legia traci Moziego? Przebieg historii i kluczowe fakty

Legia Warszawa po zakończeniu sezonu 2025/2026 w Ekstraklasie przystępuje do reorganizacji kadry. Klub nie zakwalifikował się do europejskich pucharów po stracie piątego miejsca na rzecz GKS Katowice i skupi się przyszłym sezonie wyłącznie na ligowej rywalizacji. W związku z tym zaplanowano serię rozstań, w tym z graczami takimi jak Juergen Elitim, Patryk Kun, Ermal Krasniqi, Kacper Tobiasz i Radovan Pankov.

Do tej listy najprawdopodobniej dołączy 18-letni Pascal Mozie. Jego kontrakt z Legią wygasa latem 2026 roku, a według informacji Pawła Gołaszewskiego z Meczyki.pl nie zostanie przedłużony. Mimo że Mozie rozegrał tylko jeden mecz w barwach pierwszego zespołu – w poprzednim sezonie przeciwko Cracovii – pozostaje uznawany za perspektywiczne nazwisko.

Wcześniej w sezonie wiązano go z transferem do włoskiej Fiorentiny, ale negocjacje nie zostały doprowadzone do końca. Teraz, po braku przedłużenia umowy, może ponownie wzbudzić zainteresowanie zagranicznych klubów. Jego dalsza kariera będzie obserwowana jako przykład, jak polskie kluby radzą sobie z utrzymaniem młodych talentów.

Fakty

  • Pascal Mozie opuszcza Legię Warszawę po wygaśnięciu kontraktu w 2026 roku.
  • 18-latek rozegrał tylko jeden mecz w Ekstraklasie, przeciwko Cracovii w poprzednim sezonie.
  • W zimie 2026 roku był łączony z transferem do Fiorentiny, ale negocjacje się nie powiodły.
  • Legia nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów po stracie piątego miejsca na rzecz GKS Katowice.
  • Z klubem pożegnali się również Juergen Elitim, Patryk Kun, Ermal Krasniqi, Kacper Tobiasz i Radovan Pankov.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna