Ołeksandr Usyk świętujący zwycięstwo po walce z Rico Verhoevenem pod piramidami w Gizie, z pasami mistrzowskimi w dłoniach.
Ołeksandr Usyk świętujący zwycięstwo po walce z Rico Verhoevenem pod piramidami w Gizie, z pasami mistrzowskimi w dłoniach.

Decyzja sędziego po walce Usyka budzi kontrowersje, a komentarz Najmana daje dodatkowy kontekst dla kolegi, który śledzi boks.

Usyk obronił pasy, ale kontrowersje trwają Przebieg historii i kluczowe fakty

Ołeksandr Usyk obronił tytuły mistrza świata WBC i WBA w wadze ciężkiej, pokonując Rico Verhoevena w Gizie. Walka, zaplanowana na 12 rund, została zakończona w 11. odsłonie po celnym ciosie podbródkowym Ukraińca. Sędzia uznał, że Verhoeven nie jest w stanie kontynuować pojedynku. Choć wygrana Usyka jest oficjalna, decyzja wywołała kontrowersje wśród ekspertów i kibiców.

Polscy komentatorzy, w tym byłe mistrz Marcin Najman, wypowiedzieli się na temat słuszności przerwania pojedynku. Najman podkreślił, że Verhoeven po ciosie nie odpowiadał i był półprzytomny z powodu niedotlenienia. Według niego Usyk miał pełne podstawy, by zakończyć walkę wcześniej, a kontynuacja mogłaby skończyć się nokautem w 12. rundzie.

Walka w Gizie była uważana za jedną z bardziej niespodziewanie wyrównanych w karierze Usyka. Verhoeven, znany z mistrzostw K-1, pokazał niezwykłą odporność i technikę, ale ostatecznie nie wytrzymał presji Ukraińca. Teraz dyskusja skupia się na roli sędziego i tym, czy rywal miał szansę na powrót do walki.

Fakty

  • Ołeksandr Usyk obronił tytuły mistrza świata WBC i WBA w wadze ciężkiej po walce z Rico Verhoevenem w Gizie.
  • Walka została zakończona w 11. rundzie po ciosie podbródkowym Usyka, gdy sędzia uznał, że Verhoeven nie może kontynuować.
  • Marcin Najman stwierdził, że Verhoeven był półprzytomny po ciosie i nie odpowiadał, co uzasadniało zakończenie pojedynku.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna