
Współpraca Apple i Intela to więcej niż powrót do przeszłości — daje spójny kontekst znajomemu, który śledzi rynek technologii.

Apple i Intel podpisują umowę Przebieg historii i kluczowe fakty
Apple i Intel zawarły wstępne porozumienie na produkcję wybranych układów w Stanach Zjednoczonych. Choć nie oznacza to pełnego powrotu do współpracy z czasów przed przejściem na własne chipy, to istotny krok strategiczny dla obu firm. Umowa ma dotyczyć produkcji masowych układów, potencjalnie A18 dla przyszłego MacBoka Neo oraz nowych A21 w zaawansowanej litografii 1,8 nm. Decyzja wpisuje się w dążenie Apple do dywersyfikacji dostawców, obecnie mocno zależnego od TSMC, który zmaga się z ograniczonymi możliwościami i rosnącym popytem na chipy AI. Dla Intela jest to szansa na udowodnienie, że może być wiarygodnym partnerem w modelu foundry, konkurencyjnym wobec tajwańskiego giganta. W tle działa też presja polityczna — administracja prezydenta Donalda Trumpa preferuje amerykańskie rozwiązania, co zadecydowało o odrzuceniu propozycji Samsunga.
Fakty
- Apple i Intel podpisali wstępne porozumienie na produkcję układów w USA.
- Umowa dotyczy potencjalnie chipów A18 dla MacBoka Neo i A21 w litografii 1,8 nm.
- Rozmowy trwały ponad rok, a ustalenia dopracowano w 2026 roku.
- Apple rozważał też Samsunga, ale administracja Trumpa poparła wybór amerykańskiego producenta.
- Intel szuka pozycji na rynku foundry, konkurując z TSMC i Samsungiem.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





